Rok wcześniej utworzono w Stanach Zjednoczonych inny serwis społecznościowy, poprzedzający naszego Blip’a. Nazwano go Twitter. Jest on znany na całym świecie i posiada wielu zwolenników, w różnym wieku, pochodzących z różnych państw z całego świata. Żeby prowadzić na nim mikrologa wymagana jest wcześniejsza rejestracja.
W tym przypadku wpis nie może przekroczyć stu czterdziestu znaków. Dzisiaj tweetuje każdy. W szczególności młodzież, osoby ze świata show biznesu. Umożliwia to znakomitą promocję, która dociera do mas. Dziś nie ukryje się długo przed światem pikantna plotka pochodząca ze świata piosenkarzy czy aktorów. W Polsce Twitter nie jest obcy znanym osobom. Co raz częściej korzystają z niego politycy i inne znane persony. Swój profil mogą kontrolować z dowolnego miejsca. Nie muszą mieć dostępu do komputera z Internetem. Wystarczy telefon komórkowy i możliwość pisania i wysyłania smsów. Musimy tylko wcześniej skonfigurować konto z telefonem. Amerykański Twitter stosunkowo często pada ofiarą ataków cyberprzestrzeni.
Posted by admin | Posted in Internet | Posted on 18-02-2010
0
Takie osoby lubią zwracać na siebie uwagę, być w centrum zainteresowania lub podjudzać do kłótni. Nigdy niewiadomo, co może wybuchnąć po napisaniu jednego postu czy opisu na Blip.pl. często jest to niekulturalne traktowanie innych użytkowników. Ponadto trollom zarzuca się najczęściej brak odwagi i honoru, gdyż najczęściej są oni „mocni w gębie” jedynie w wirtualnym świecie. W tym rzeczywistym są zwykle szarymi myszkami, które rzadko dochodzą do głosu. Jednak nawet na takie patologiczne zachowanie internauci znaleźli metodę. Administrator strony ma całkowite prawo do karania lub usuwania kont osób, które notorycznie nie stosują się do regulaminu. Warto zauważyć, że regulamin strony dostępny jest dla każdego z osobna, zaraz przy rejestrowaniu się w profilu. Przejście do kolejnego etapu zakładania konta jest możliwe jedynie po przeczytaniu go. Niestety osób, które czytają regulaminy jest garstka, a może nawet da się ich policzyć na palcach obu rąk. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaki istotne informacje zawarte są w regulaminie. Nasze czytanie przeważnie wygląda na odznaczeniu tak zwanym ptaszkiem i kliknięcie przycisku „dalej” podczas rejestracji.
Posted by admin | Posted in Internet, Zachowanie | Posted on 30-01-2010
0
Niektórzy z nas jak lwy, chronią własnej prywatności i intymności. Takie osoby rzadziej zakładają sobie konta na jakichkolwiek portalach społecznościowych. Cenią sobie prywatność i życie osobiste, a także rzadko interesują się cudzym życiem. Jednak czy całkowita anonimowość jest dostępna dla zwykłego użytkownika Internetu? Jest to dosyć trudna kwestia. Mniej świadomy internauta często nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeśli raz wrzuci do sieci, przykładowo zdjęcie nigdy nie będzie miał pewności, kto je zobaczy. Może natrafić na nie ktoś z innego kontynentu, ktoś z pracy, ze szkoły lub z rodziny. Ponadto, jeśli coś trafi do Internetu raz, zostaje tam na zawsze. Nawet, gdy linki od naszych zdjęć wygasną, na serwerach pozostaną informacje i ślady o tym, że je tam umieszczaliśmy. Z początku niepozorny portal nasza-klasa.pl był traktowany nieco żartobliwie i z przymrużeniem oka. Jednak obecnie strony tego typu są doskonałym źródłem wiedzy dla naszego potencjalnego przyszłego pracodawcy. Wysyłając swój życiorys, umieszczamy w nim podstawowe dane –imię i nazwisko, adres, telefon, adres email.