Co raz częściej, na Blip, swoje profile tworzą firmy czy organizacje, które chciałyby się zareklamować i dotrzeć do szerszej publiczności. Wystarczy wejść na stronę Blip.pl by zobaczyć jak dużą popularnością się cieszy. Na głównej stronie, nawet, co kilka sekund aktualizowane są nowe opisy. Zauważyć w nich można rozmaite rzeczy. Najczęściej są to rozmowy prowadzone między znajomymi, adresy do ciekawych linków, ulubione cytaty z piosenek, czy informacja o własnym samopoczuciu.
Niekiedy wpisywane są tam bardzo wymyślne rzeczy – opisy graficzne. Najczęściej przypominają one obrazki, utworzone ze znaków interpunkcyjnych. Komunikowanie na Blip.pl jest nieco szybsze i dociera do większej liczby osób, niż w przypadku portalu nasza-klasa.pl. Chociaż, można w to powoli zaczynać wątpić, ponieważ coraz więcej serwisów wykorzystuje rozwiązania, które przynoszą tłumy nowych użytkowników. Niedawno informatycy z NK wprowadzili aplikację Śledzik. Dzięki niej każdy z nas może wrzucać na główną stronę krótkie opisy. Następnie nasi znajomi mogą je komentować i nam odpowiadać.
Posted by admin | Posted in Blip, Internet, Zachowanie | Posted on 22-12-2008
0
Miliony stron i internautów nie pozwalają na ich dokładną i szybką kontrolę. Ponadto nie można pozwolić sobie na usuwanie bezprawne, czyichś wypowiedzi. Obowiązują regulaminy i normy, do których stosować muszą się zarówno internauci jak i administratorzy stron. Ci drudzy czuwają nad ogólnym bezpieczeństwem. Chronią naszych danych i odpowiadają na nasze pytania. Jednak są oni, co raz bardziej bezradni wobec internetowych trolli. Zjawisko to znane jest bardziej pod pojęciem trollowanie lub z amerykańskiego trolling. Jest to wzór zachowania, zaliczanego do antyspołecznego. Nieustannie wzbudza wśród prawdziwych internautów irytację i złość. Trollem jest najczęściej osoba, która nie stosuje się do ogólnych zasad panujących w Internecie – tak zwanej netykiety. Fakt, iż nie widzimy bezpośrednio naszego współrozmówcy nie zezwala na jego niegodne i nietaktowne traktowanie. Niestety wiele z nas pod przypływem pewnej anonimowości i internetowej maski pozwala sobie na brak kultury. Trolli można spotkać wszędzie – na forach dyskusyjnych, czatach czy portalach społecznościowych.
Innym rodzajem zabezpieczenia jest całkowite zablokowanie konta, z wyłącznością dla samego właściciela. Innym słowem krytyki może być powstawanie fikcyjnych kont, które tworzą z portalu, ordynarnie mówiąc śmietnik.
W tym przypadku założenia twórców i pierwszych użytkowników ulegają negatywnym przekształceniom. Proszę przypomnieć sobie ile razy otrzymywaliśmy od nieznajomych osób tak zwane internetowe łańcuszki lub tajemniczy link, który gwarantuje nam zdobycie milionów dolarów? Z pewnością można liczyć to na pęczki. Zakładane są konta idoli – w tym przypadku nie ma żadnych ograniczeń. Internet pozwala nam być często, blisko swoich najbliższych. Nie zawsze jesteśmy w stanie być z nimi na żywo lub dotrzeć na czas. W tym przypadku Internet i różnego rodzaju portale społecznościowe pełnią funkcję zbawienną. W ciągu kilkunastu sekund możemy połączyć się przez komunikator internetowy lub inną platformę, po to by nawiązać kontakt z konkretną osobą. Możemy, zatem znajdować się oddaleni od niej o tysiące kilometrów, jednak będziemy w stanie ją zobaczyć czy usłyszeć. Jest to możliwe dzięki rozpowszechnieniu internetowego telefonu – Skype. Obecnie zna go każdy – dorosły, jak i dziecko w wieku szkoły podstawowej.